REGULAR
Regular day, regular time
We all come back to regular life
Why do we say, that it is different?
While regular time is now
Come back to those walls
People passing by
Classrooms are getting full
The time is back
Regular time
Przechodzien Wiersze BLOG, przesuwac sie stojac w miejscu, WIERSZE 0
Tak ten czas szybko ucieka
A jednak wszystko stoi w miejscu
Chcesz coś zrobić, lecz nie wiesz, kiedy
Bo coś cię może spotkać
Wciąż jednak żyjąc i marząc
Przesuwasz się dalej, stojąc w miejscu
A życie ma tak wiele sensu
Przechodzien Wiersze BLOG, setne marzenia, WIERSZE 0
Spokój w głębi duszy
Cisza w koło
Jakże każdy pragnie tej ciszy
Tego spokoju
Nieważne wtedy, co się nam stanie
Czy życie się dla nas skończy
Bo mamy tą ciszę w sobie
Spokojne westchnienie
Tak bym chciał zasnąć
Dzień już się kończy
Słońce się chowa
Lecz praca się zaczęła
I tak się to wszystko kręci
Z chwilami przerwy na westchnienia
Zamyślenia, zastanowienia
I pisania tych wszystkich rzeczy
Wygląda, że po raz setny
Grupkę linijek notuję
Mam nadzieje, że jeszcze wiele
Takich chwil mi przyjdzie przeżyć
Przechodzien Wiersze BLOG, running ghost, WIERSZE 0
So many people in one place
Too many faces to forget
I don’t know anybody
Therefore I don’t care
It is just one rainy day
They walk around
In that rain
Hoods passing by and umbrellas too
I want to be alone in my place
Closed in my world
No window today or door
Just me with my thoughts and walls
Sometimes I ask myself
Why alone?
Guess I can not be a wolf
I hunt using my thoughts
Hands make just a little noise
And it happens when its dark
Am I a ghost?
So I look at rain again
Drops hitting the grounds
I rewind the tape and let it roll
In a motion that is slow
Drops once they hit the ground
Multiply into many more
And combine into one mass
So I look at the people again
More faces are here
Time for me to move out
Hide in the shade
But there is no sum
So I’ll just go
Move on
Przechodzien Wiersze BLOG, PRZED KONCEM, WIERSZE 0
Czeka nas jeszcze wiele przygód
Ludzi, których mamy spotkać
Każdy semestr przynosi trudy
Które trzeba pokonać
Wiele jest jednak wspomnień
Które się mile pamięta
Kiedy już wszystko mija
I zamykamy tą książkę
Tak bardzo jest nam szkoda
Że to już jest koniec
Nieważne są wtedy trudy
Lub noce nie przespane
Cieszymy się tym luzem
Wolnością tak bardzo zasłużoną
Przechodzien Wiersze BLOG, NIEUSTANNIE MYSLAC O TOBIE, WIERSZE 0
Myśli nigdy niezmęczone
Podążają do jednego celu
Są zawsze przy Tobie
Biegną niestrudzenie
Tyle skojarzeń i sytuacji
Możliwych słów wypowiedzianych
I jakże wiele aktów
Miłości między nami
Pragnę Cię, kiedy słońce wstaje
Gdy leci przez niebo i znika
Śnię o Tobie również wtedy
Gdy księżyc przez ciemne niebo się przewija
W każdej sytuacji o każdej porze
Całuję twe gorące usta
Nie chce się jeść, oddychać
Powrócić myślami do życia
Tak tam jest przyjemnie
Brak słów, aby to określić
Napisać, co dokładnie myślę
Na tym, więc zakończę zamykając oczy
Wracając w marzeniu do łóżka
Przechodzien Wiersze BLOG, POGODA ZYCIA, WIERSZE 0
Cisza i spokój to wszystko, co nam potrzeba
Gdy na zewnątrz mroźno i wietrznie
Wszyscy się chcemy w takim miejscu schować
Nie wiedząc, kiedy z niego wyjdziemy
Samotność nas wtedy otacza
Czujemy jej dziwny dotyk
Siły nam całkiem odbiera
Odwagę by pójść dalej
Czekamy na czyjąś rękę
Lecz nie umiemy wołać
Bo ściany grube a szyby maleńkie
To tylko w nas jest siła
By powstać z wszystkiego
Nabrać w życiu nowego rozpędu
Zobaczyć, co jest za oknem
I „ubrać” się odpowiednio
By nie zamarznąć, lub się nie przegrzać
By żyć w zgodzie z pogodą
Przechodzien Wiersze BLADZACE MYSLI, BLOG, WIERSZE 0
Błądzą nasze myśli czasem
Nie wiemy gdzie podążać
Czy słuchać naszego serca
Czy wołania Boga
Tak bardzo się kręci głowa
Myśli nie mogą usiąść
We mnie jest pewna trwoga
I wielka ochota
Jesteśmy zawsze na rozdrożach
Wybierając jedną z dróg
A Ja ją wybrałem teraz
W przyszłości zdarzenie i już
Przechodzien Wiersze BLOG, dwie maski, WIERSZE 0
Dwie maski, które trzymam w ręku
Przyglądam się im z góry
Jedna mająca w sobie nienawiść
Druga dobro i miłość
Którą dzisiaj przyłożę do twarzy
Pasuje może któraś?
Tak trudno czasem jest wybrać
Między nimi dwoma
Gniew, który mnie przenika
Miecz w ręku trzyma
Do walki wielka ochota
Wybuchnąć słowami w szlochach
Dobro, które chce uciszyć
Załagodzić sprawy w koło
Szukając zawsze innego wyjścia
Ugasić płonący płomień
Więc co mam zrobić
Powiedzcie mi rodzice
Którą maskę przywdziać?
Bo wtedy ją zobaczycie
Gniewna maska przyniesie satysfakcję
Spalenie płonącego ognia
Wybuchnie jak wulkan w Arktyce
Ciepło i lodów zimno
Dobra maska niezmieniająca życia
Gojąca rany, które już i tak mamy
I łagodząca płomienie ognia
Dająca życiu dobro bycia
Lecz dlaczego wybierać pomiędzy dwoma
Rzucić może lepiej nimi o ziemię
Rozbić wszystko, co nie prawdziwe
Pokazać twarz swojego serca
Ból, któremu nie ma czasem końca
Tęsknota tak długa
Miłość płynąca głęboko z serca
Niepewność każdego jutra
Wybór nie do mnie należy
A jednak to ja go pobieram
Nie wiedząc czasem, którą maskę mam włożoną
Gasząc uczucia serca
Zostańcie maski na moich rękach
Niech ma twarz będzie odsłonięta
Jeden pozna drugiego człowieka
Z twarzy, która jest ukryta
I wy się dowiecie moi rodzice
A może nie dowiecie się nigdy
Co moje serce dla was kryje
Lub, jaki miecz w ręku trzymam
Przechodzien Wiersze BLOG, ONI KTORZY ODESZLI, WIERSZE 0
Wy, którzy odeszliście
Pozostawiając po sobie cień pamięci
Dzisiaj jest dzień waszych wspomnień
Powrotu do przeszłości
Dla wielu łzy się potoczą
Kiedy spojrzą na wasze groby
Tylko świece blask oddawać będą
W środku ciemnej nocy
W ciszy i bez słów
Znajome twarze się spotkają
Związane jedną pamięcią
Do was wznosimy nasze oczy
Byście zaglądali tu czasem
A może i nam pomogli
W życiu jakże czasem ciężkim
Ciepłe promienie świecy
Ociepla również nasze dusze
My wciąż przecież żyjemy
Ciesząc się z słońca na ziemi
Wznosimy do góry nasze oczy
By rozmawiać z nami w samotności
Czasem poprosić innym razem przeprosić
Albo i nawet wybaczyć
A kiedy zamkniemy my oczy
Te dni wracają do nas znowu
Kiedy byliśmy z sobą
Razem