Bez słów
  • Blog
  • Wiersze
June 18, 2008

zal

Przechodzien Blog

…nawet kiedy wybaczam wszystko, to w zarodku mysli pozostaje to jedna zwatpienie. Wtedy zaufanie przybiera jakiejs wartosci, po prostu sie wie ze ono naprawde istnieje lub ze istnieje jego kompletny brak. Nie ze jestem jakims cierpicielem za wszystkie grzechy. Bo przeciez codziennie stawiam sie w sytuacji wybaczenia sobie samemu tego wszystkiego. Chociaz nie! Nie wszystko sobie wybaczam bo co niektorych rzeczy nie zaluje. Sa przeciez chwile ktore mialy sens, ktore mialy jakies ksztalty czegos normalnego i miedzyludzkiego. Nawiazaly sie przyjaznie. Kiedy patrze na ich wydeptane slowami sciezki codziennego bycia, zdaje sobie sprawe ze wiele czasu bylo straconego. Przeciez i ja tam bylem, i ja siedzialem godzinami, i ja myslalem o wszystkim. Nie daje jednak rad. Kazdy powinien sie uczyc wszystkiego sam. Widzac nowych jeszcze nie dojrzalych internetowo ludzi gryze sie w jezyk. Podswiadomie chce zeby koplelo ich to wszystko w tylek, ale i chce zeby wyciagneli z tego wartosci ktore pozostana w nich na zawsze. Bo to wlasnie o to chodzi, zeby zapamietac chwile dobre, zeby wzbogacac sie myslowo na tym co miala jakas wartosc w przeszlosci. Na tym mozna zbudowac swoja krotka lub dluga przyszlosc. Kiedy czlowiek sie robi starszy wiekiem to chyba doswiadcza tez duzo wiecej cierpliwosci w sobie. Przylapuje sie na usmiechaniu do samego siebie i chceniu powiedziec komus ze wczesniej czy pozniej ta goraczka checi bycia minie. Ale nie robie tego. Daje im przezyc swoje chwile tak jak ja przezylem kiedys swoje. Mozliwe ze zylem w odpowiednim czasie, ze znalazlem sie w najodpowiedniejszym miejscu ktory ze wzgledow postepu techniki juz nigdy nie wroci. Bo to przeciez byl rok 1995. To wszystko bylo na dobra sprawe jeszcze w pieluszkach. Czat wtedy juz nigdy nie powtorzy swojego smaku teraz. Ludzie zhamieli? Chyba nie. Nauczyli sie tego jak mozna tu przezyc. Nie mowie o przezyciu czegos sensownego, tylko o przezyciu w sensie , moze jeszcze bede mial lub miala twarz jutro po to zeby tutaj jakos wrocic. Wspomnien tak mi jak i kazdemu z nich juz nikt nie zabierze. Sa nam dane od zycia za darmo, no moze za mala cene. W koncu mysli sie czasem co sie dzieje z tymi ludzmi, co oni moga w tej chwili robic lub jak sie potoczyly ich losy. Z zaskoczeniem jednak stwierdzam sam przed samym soba ze nie chce do konca wiedziec jak sie im wszystkim wiedzie. Taka chmurka tajemniczosci jest nadzieja na to ze mozna sobie wyobrazic iz spelnili swoje marzenia, iz skoro ich tutaj nie ma to jest im lepiej gdzies indziej. Jesli zas tak nie jest to zasluzyli tak i oni jak i Ja na to zeby zachowac resztki swojej prywatnosci i tuptac dalej swoim zyciem jakiekolwiek by ono nie bylo. W przelocie dni bedziemy sie przeciez zawsze do siebie usmiechac z dystansu slyszac jakiejs piosenki, lub bedac w jakiejs sytuacji, uswiadamiajac sobie ze to cos ma jakis zwiazek z nimi, z wszystkimi razem i z kazdym z osobna. Tak, piosenki to dobry przyklad. Mam tylko nadzieje ze dobry Bog pilnuje ich klawiatur, aby wedrowali myslami zycia.

Zal? Chyba nie. Ale juz nie zmienie tego tytulu. Bo o tym chyba mial byc ten opis, o niespelnieniu, o porazkach. Zapominam jednak o osiagnieciach ktore mnie dostapily. Doswiadczenie bycia netowym lowca moze sie sprzydac w prostowaniu drog tym ktorzy jeszcze nie wiedza jak sie klika na klawiaturze. Kiedys mialem taka sytuacje w barze. Facet chcial sie dowiedziec a raczej potrzebowal pomocy w tym zeby mu ustawic komputer tak zeby nikt nie wiedzial jakie strony on odwiedzil. Nie wiedzial chyba jak to nazwac lub nie chcial nazywac. Moze sie mu uda, przezyc cos co zapamieta na zawsze.

Kolejna noc. Kolejna polnoc. Lecz juz nie rano. Juz nie godziny w ktorych tu siedze wymieniajac mysli do 4tej nad ranem. A niech sie zamkna drzwi. W koncu to juz przeszlosc. Przedemna wciaz jest kolejny dzien, pelny wielu opcji.

Ukolysze mnie sen. Zbudzi mnie dzwiek telefonu. Zmeczy mnie kolejny dzien. I potuptam dalej ;).. Jak zawsze……

Podaj dalej:

  • Click to share on Twitter (Opens in new window)
  • Click to share on Facebook (Opens in new window)
Chwile 9 samotnosc

Related Posts

Blog

Poczatek

Blog

Prosze

Blog

Prosba

Ostatnie posty

  • spojrz na to co juz jest
  • ucieczki w myslach
  • Chce
  • Poczatek
  • Czym jest miłość?

Ostatnie komentarze

  • ~aydahoo on Chwile cz.2
  • Przechodzien001 on noc
  • code on noc
  • codeinka on klopot…

Archiwum

  • October 2020
  • July 2020
  • March 2020
  • January 2020
  • June 2019
  • May 2019
  • April 2019
  • February 2019
  • November 2016
  • October 2014
  • May 2014
  • November 2013
  • May 2013
  • January 2013
  • December 2012
  • November 2012
  • October 2012
  • September 2012
  • March 2012
  • January 2012
  • December 2011
  • November 2011
  • May 2011
  • April 2011
  • March 2011
  • January 2011
  • October 2010
  • September 2010
  • June 2010
  • April 2010
  • January 2010
  • December 2009
  • November 2009
  • October 2009
  • September 2009
  • July 2009
  • June 2009
  • May 2009
  • April 2009
  • March 2009
  • October 2008
  • September 2008
  • August 2008
  • July 2008
  • June 2008
  • May 2008
  • April 2008
  • March 2008
  • February 2008
  • January 2008
  • December 2007
  • November 2007
  • October 2007
  • September 2007
  • August 2007
  • July 2007
  • June 2007
  • May 2007
  • April 2007
  • March 2007
  • February 2007
  • January 2007
  • December 2006
  • November 2006
  • October 2006
  • September 2006
  • August 2006
  • August 2003
  • July 2003
  • June 2003
  • May 2003
  • April 2003
  • March 2003
  • February 2003
  • January 2003
  • December 2002
  • October 2002
  • September 2002
  • August 2002
  • July 2002
  • May 2002
  • April 2002
  • March 2002
  • February 2002
  • January 2002
  • December 2001
  • November 2001
  • October 2001
  • September 2001
  • August 2001
  • July 2001
  • May 2001
  • April 2001
  • March 2001
  • February 2001
  • January 2001
  • November 2000
  • October 2000
  • September 2000
  • August 2000
  • July 2000
  • June 2000
  • May 2000
  • April 2000
  • March 2000
  • February 2000
  • January 2000
  • December 1999
  • November 1999
  • October 1999
  • September 1999
  • August 1999
  • July 1999
  • May 1999
  • April 1999
  • February 1999
  • January 1999
  • December 1998
  • October 1998
  • September 1998
  • July 1998
  • April 1998
  • January 1998
  • December 1997
  • November 1997
  • October 1997
  • September 1997
  • May 1995

Kalendarz

July 2026
M T W T F S S
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  
« Oct    
© Bez słów 2026